Dzienniki w przestrzeni moralnej. Uwagi wstępne

Łukasz Tischner
2021 Konteksty Kultury  
Co najmniej od połowy XX wieku narracje autobiograficzne cieszą się nad Wisłą (i nie tylko) wielką popularnością. W ostatnich latach tendencja ta zdaje się nasilać. Można to tłumaczyć zainteresowaniem "białymi plamami" w najnowszej historii Polski, bo przecież dzienniki (na przykład Jana Józefa Szczepańskiego, Jarosława Iwaszkiewicza czy Jana Józefa Lipskiego) rzucają nowe światło na konkretne wydarzenia, znane z najnowszych dziejów. Ale fascynacja ta ma zarazem inny wymiar, chyba wynika do
more » ... ego stopnia z ciekawości dla cudzych projektów dobrego życia. David Parker w swojej książce The Self in Moral Space: Life Narrative and the Good, której fragment publikujemy w tym numerze kwartalnika, przekonuje, że teksty autobiograficzne (także dzienniki) zawierają nieuchronnie komponent moralny. Słowo moralny ma w tym wypadku specyficzne znaczenie, bo nie wiąże się z jakąś określoną moralnością, kodeksem, deontologią. W centrum jego uwagi stoją pytania: jak być dobrym? co to znaczy być dobrym? Skupiają się one na aksjologii/dobru jako pewnym horyzoncie samorozumienia. Paul Ricoeur odróżnił kiedyś etykę od moralności: "tylko umownie zachowam termin »etyka« na oznaczenie dążenia do spełnionego życia, a termin moralność na oznaczenie związku tego dążenia z normami nacechowanymi zarazem roszczeniem do powszechności i wywieraniem przymusu" 1 . Właśnie o tak pojmowaną etykę chodzi w dociekaniach Davida Parkera. Parker najmocniej inspiruje się badaniami Charlesa Taylora, który dowodził w Źródłach podmiotowości, że nasza tożsamość z konieczności wiąże się z ukierunkowaniem na silnie wartościowane dobra, które wytyczają dla nas horyzont znaczenia. Taylor, a za nim Parker korzystają z zasady "najlepszego objaśnienia"
doi:10.4467/23531991kk.21.001.13531 fatcat:4j66g4ku6ncvpiccowcplkrfyy