Wszelkie dobro się liczy

Jan Srzednicki
1988 Etyka  
Zacznijmy od dictum: "Krzywdzić nie wolno bez konieczności" pochodzącego z Rozprawy o życiu godziwym T. Kotarbińskiego. Rozprawę tę cechuje chyba najgłębsza mądrość . W filozofii szukał.em przede wszystkim mądrości, a zaofiarowano mi wiedzę i różne umiejętności (logiczne, pojęciowe, dowodowe, rozumowania). Oczywiście owe umiejętności nie przeszkadzają w szukaniu mądrości, ale mądrością same nie są. Rozumiem więc i dzielę rozczarowanie wielu studentów, którzy też podobnie zawiedli się. Ujmując
more » ... edli się. Ujmując rzecz w bardziej dojrzałej perspektywie nie jestem już filozofią i log~ką zawiedziony, ale wciąż jeszcze jestem nieco rnzczarowany tym, że nikt właściwie mądrości nie uczy i dlatego tak szczególnie przypadła mi do <Serca imą·dra rozprawa o życiu godziwym. Nie będę o tej rozprawie szczegółowo mówił: po pierwsze, boję się o mądrości mniej mądrze rozprawiać, a po drugie, owa rozprawa nasunęła mi w sposób wtórny -niejako indukcyjnie -pewną koncepcję podstaw tego, -co Kant nazywał filozofią praktyczną, koncepcję bardziej filozoficzną niż mądrościową. Mówi Kotarbiński o życiu godziwym, nie o etycznym lub moralnym, mówi o koncepcji godziwości, a nie moralności lub etyki. Mogłoby się to wydawać czarująco' staromodną właści wością stylu; uważam jednak, że chodzi o sprawę bardziej zasadniczą. Pojęcie godziwości jest bowiem szersze od pojęć moralności i etyki. Człowiek, który nie zachowuje się ani niemoralnie, ani nieetycznie, mógł by być czasami bardziej godziwy niż jest. Godziwie lub mniej godziwie załatwiać możemy wiele spraw, w których kwestie etyki i moralności nie wchodzą w grę. Pewne posunięcia w miejscu pracy, w stosunkach
doi:10.14394/etyka.733 fatcat:3zgubd4mujhjlkdyawdpbvkvta